sobota, 8 grudnia 2012

Nalewka malinowa

Dziś będzie coś dla dorosłych.
Ja nie jestem jakimś ekspertem od alkoholi ale czasem lubię sie napić wieczorkiem dobrego winka lub jakiejś innej słodkiej wódki, a najbardziej własnej roboty. W tym roku wypróbowałam przepis mojego tatusia na malinówkę.
Nalewkę robiłam na początku września kiedy sezon na maliny był w pełni ale jak każda nalewka musi odstać swoje i teraz nią mogę się delektować Nalewka naprawdę jest pyszna a na takie zimowe mroźne wieczory jest idealna.


Składniki:
1 kg. malin
1/2 kg. cukru
1 litr wódki

Przygotowanie:
Maliny umieszczam w dużym słoju. Zasypuje owoce cukrem i zalewam wódką. Zakręcam słój i odstawiam w chłodne miejsce na minimum miesiąc albo i nawet dłużej na około 6 tygodni. Raz na kilka dni można potrząsnąć słojem, tak aby cukier się dokładnie rozpuścił.
Po 6 tygodniach nalewkę przecedzamy przez gazę i przelewamy do butelki. Butelkę zakręcamy i odstawiamy jeszcze na minimum 2 tygodnie. Im dłużej nalewka poleży, tym jest lepsza.

2 komentarze:

  1. Napiłabym się takiej pysznej malinowej naleweczki :-))) No ale muszę jeszcze chwilkę poczekać ;-)

    OdpowiedzUsuń